1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 głosów)

 

 

Każdy, kto posiada w domu tę samą lodówkę od wielu lat, przyzwyczajony jest do szronu osadzającego się na jej ściankach, a okresowe rozmrażanie urasta do rangi rutynowej czynności. Decydując się jednak na zakup nowej chłodziarki, przekonamy się, że rynek oferuje nowe możliwości, które mogą wydatnie ułatwić nam eksploatację. Jednym z takich rozwiązań jest technologia NoFrost, coraz bardziej powszechna wśród urządzeń markowych urządzeń. Czy warto zdecydować się na taką opcję?

 

 

Lodówki z funkcją NoFrost są inaczej nazywane „bezszronowymi”, co w zasadzie w jednym określeniu wyjaśnia istotę owej technologii. Tak, w chłodziarce z technologią NoFrost nie osadza się szron. Jak to się dzieje i co z tego wynika?
Otóż, wszystko za sprawą kontrolowania stopnia wilgoci za sprawą specjalnego mechanizmu, który wilgotne powietrze kieruje do skraplacza.

 

 

NOFROST

 

 


Obecnie na rynku nie powinniśmy mieć problemu z doborem modelu dopasowanego do naszych potrzeb. Lodówki z funkcją NoFrost znajdziemy zarówno w wariancie wolnostojącym, jak i do zabudowy, z zamrażarką u góry lub u dołu itd. Warto jednak upewnić się dokładnie, jaki model kupujemy. W sklepach znajdziemy bowiem zarówno tradycyjny system NoFrost, który działa jedynie w obrębie chłodziarki, jak również Full NoFrost, cechujący się dwoma osobnymi obiegami powietrza – jednym dla chłodziarki, drugim dla zamrażarki. Dostępne są także opcje: Semi NoFrost (jedynie dla zamrażalnika) oraz Low Frost (przebieg osadzania się szronu i lodu przebiega wolniej niż w tradycyjnych urządzeniach).

No dobrze, ale jeśli chcemy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto zdecydować się na zakup lodówki bezszronowej, musimy najpierw poznać zalety oraz wady takiego rozwiązania. Do największych zalet technologii NoFrost można zaliczyć:

  • Ograniczenie wilgoci, wpływające na świeżość przechowywanej żywności,
  • efektywność,
  • wygoda,
  • łatwość w utrzymaniu czystości,
  • brak lodu w zamrażarce.

 

Na straży świeżości

 

Jedną z największych zalet lodówek bezszronowych jest ograniczenie wilgoci występującej wewnątrz urządzenia. W efekcie, nasze pożywienie, jak warzywa, wędliny czy też sery, zachowuje swoją świeżość przez dłuższy czas. Możemy je więc dłużej przechowywać, nie tracąc ich wartości odżywczych, jak również barw czy zapachów.

 

nf1


Również w zamrażarce odczujemy pozytywne efekty działania NoFrost. Przede wszystkim, sporą ulgę powinien nam przynieść brak lodu oraz szronu. Pamiętacie, kiedy ostatni raz musieliście siłować się, aby oderwać dwa przywarte do siebie kawałki zamrożonego mięsa? Dzięki NoFrost, już nie będziecie musieli tego robić.

 

Wygoda i czystość

 

Fakt, iż funkcja NoFrost pozytywnie wpływa na przechowywaną żywność, nie powinien przesłonić korzyści, jakie odczujemy dzięki niej bezpośrednio na sobie. Może oczywiście o braku konieczności rozmrażania lodówki. Koniec z okresowym wyłączaniem lodówki, wyjmowaniem całej zawartości oraz czekaniem, aż stopi się cały lód czy szron. Koniec ze stratą czasu oraz uciążliwą pracą.
A skoro już o pracy mowa, to sprzątanie lodówki bezszronowej również nie jest tak męczące i czasochłonne, jak w przypadku tradycyjnych chłodziarek. Powód? Urządzenie z funkcją NoFrost najzwyczajniej w świecie mniej się brudzi. Nie ma szronu, to którego łatwo przylegają różne nieczystości czy kurz, a wszelkie zabrudzenia są łatwo usuwalne.

 

Przestrzeń na wagę złota

 

Jednym z ważniejszych czynników przy wyborze lodówki jest dopasowanie jej pojemności do naszych potrzeb. Oczywiście, najlepiej by było, by chłodziarka z zewnątrz nie zajmowała dużo miejsca, ciesząc oko nieprzeciętną estetyką, za to w środku miała tyle miejsca, ile tylko byśmy chcieli. W praktyce nie zawsze jest jednak tak różowo, a zmieszczenie całego pożywienia potrafi nie raz przyprawić o ból głowy.
W tradycyjnych urządzeniach, sytuację dodatkowo komplikuje osadzający się szron, który zmniejsza powierzchnię użytkową lodówki. Co więcej, może także negatywnie wpływać na efektywność działania chłodziarki. W przypadku NoFrost, i ten problem możemy skreślić z listy niedogodności. Wszystko oczywiście przez brak szronu.

 

nf2

 

Bez pojemników ani rusz

 

Lodówki z technologią NoFrost nie są niestety wolne od wad. Ciągła wentylacja oraz niska wilgotność powietrza, dzięki której nie osadza się szron, ma swoje konsekwencje. Przede wszystkim, wysusza pożywienie znajdujące się w lodówce. Dlatego nieodłącznym atrybutem dla każdego posiadacza chłodziarki NoFrost powinny być dodatkowe opakowania czy pojemniki – plastikowe lub foliowe. Dla konsumentów gotowych zainwestować w droższy model, problem rozwiązują specjalne komory w takich lodówkach, zapewniające odpowiedni poziom wilgotności.
Osoby chcące wydać nieco mniej, muszą mieć jednak na uwadze fakt, iż lodówki NoFrost nadal cechują się wyższymi cenami, aniżeli tradycyjne urządzenia. Mało tego – mogą zużywać więcej energii, a przy tym pracować trochę głośniej.

 

Stawiamy na NoFrost

 

Mimo pewnych wad, technologia NoFrost ma mnóstwo silnych stron i można ją polecić osobom szukającym nowej chłodziarki. Grunt to aby być świadomym pewnych minusów takich urządzeń. Konieczność wyrobienia sobie nawyku wkładania pożywienia do plastikowych pojemników wydaje się jednak niską ceną za wygodą czy oszczędność czasu, jakie zyskujemy dzięki zaletom NoFrost.