5 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Ocena 5.00 (1 głos)

 

Eksperci prześcigają się w poradach na temat ilości wody, jaką powinniśmy dziennie spożywać. Najlepiej niegazowaną, w żadnym razie napoje słodzone. No dobrze, ale co jeśli nie chcemy opierać się na wodzie butelkowej? Przecież mamy zawsze pod ręką wodę z kranu (no, prawie – awarie się zdarzają…). Niestety, jakość „kranówki” bywa nieciekawa, a ucierpieć na tym może nie tylko nasze zdrowie, ale także stan urządzeń AGD.

 

 

Problemy z wodą w polskich gospodarstwach są generalnie trzy:
• Smak
• Zawartość chloru
• Twardość

Woda z kranu ma często nieciekawy smak. Zniechęca to nie tylko do jej picia, ale zwyczajnie psuje smak potraw, kawy czy herbaty. Posmak chloru również nie pomaga, jednak tu dodatkowo dochodzą aspekty zdrowotne. Chlor w wodzie może negatywnie wpływać na nasze zdrowie nie tylko, gdy pijemy wodę, ale także podczas kąpieli.

 

filtr2

 


Twarda woda na szczęście na zdrowie nie wpływa (przynajmniej pita, bowiem w przypadku mycia korzystniejsza dla skóry jest woda miękka). Jednak na stan urządzeń domowego użytku już tak. Odkładający się kamień może sprawić, że nasza pralka czy zmywarka będzie wymagać wcześniejszej wymiany.
Dodatkowo, miękka woda efektywniej czyści, co jest równoznaczne z oszczędnościami. Nie musimy bowiem wykorzystywać takiej samej ilości detergentów.

 

Jak sprawdzić czy mamy twardą wodę?

 

Twardość wody można zmierzyć na kilka sposobów. Najprostszy, choć najmniej dokładny, to wskaźniki papierowe. Precyzyjniejszą alternatywę stanowią specjalnie przeznaczone do pomiaru krople. Jeśli nie chcemy jednak tego robić samemu, można zlecić zadanie odpowiednim instytucjom.
Jak interpretować wyniki otrzymanych pomiarów? Twardość wody mierzy się zawartością węglanu wapnia w miligramach na litr wody.
Podział prezentuje się następująco:
•    Bardzo miękka woda – 10-70 miligramów węglanu wapnia na litr wody
•    Miękka woda – 80-140
•    Średnio twarda woda – 150-230
•    Dość twarda woda 240-320
•    Twarda woda – 330-400
•    Bardzo twarda woda – powyżej 400

Rodzaje filtrów

 

Kiedy już wiemy, że naszej wodzie przydałoby się porządne oczyszczanie, możemy zastanowić się nad rodzajem filtra, który będzie nam służył w trosce o zdrowie, jak i stan domowych urządzeń. W pierwszej kolejności, przyjrzyjmy się podziałowi ze względu na technologię filtrowania. Najczęściej napotkamy tu na filtry:
•    Węglowe
•    Zmiękczające wodę
•    Stosujące odwróconą osmozę

Filtry węglowe nadają się zarówno do kuchni, jak i do łazienki. Usuwają chlor oraz różne inne zanieczyszczenia, poprawiając ogólny stan wody praktycznie pod każdym względem. Różnicę poczujemy nie tylko w kubkach smakowych – poprawi się także zapach, a nawet wygląd wody. Jeśli zdecydujemy się na takie rozwiązanie, pamiętajmy o regularnej wymianie filtrów.

Jeśli priorytetem dla nas jest działania urządzeń AGD oraz kondycja naszej skóry czy włosów, to postawmy na filtr zmiękczający wodę. Problem polega na tym, iż takie rozwiązanie kwestii jakości wody pitnej już może nie załatwić. Dlatego warto rozważyć dodatkowy zakup filtra do tego celu przeznaczonego.

Odwrócona osmoza to zjawisko, które usuwa z wody wszelkie zanieczyszczenia chemiczne, mechaniczne, bakterie, wirusy. Słowem – wszystko co się da. Niestety, ofiarą padają także substancje korzystne dla człowieka, jak minerały. Aby zniwelować ten mankament, stosuje się specjalne mineralizatory, jednak takie rozwiązanie wiąże się z bardzo dużym zużyciem wody.

 

filtr3

 

Tyle o najpopularniejszych technologiach filtrowania. Jeśli chodzi o budowę oraz umiejscowienie, filtry dzielimy na:
•    Dzbankowe
•    Nakranowe
•    Centralne
•    Naszafkowe
•    Podszafkowe

Filtr dzbankowy to proste, wygodne i niedrogie rozwiązanie. Zwykle stosuje się tutaj filtry węglowe, które zamontowane w dzbanku, filtrują wlewaną wodę. Kilka minut wystarczy, byśmy mogli cieszyć się wodą pozbawioną chloru oraz różnych mechanicznych zanieczyszczeń. Niestety, filtry dzbankowe nie uchronią nas przed bakteriami.

Filtry nakranowe działają na podobnej zasadzie, tyle że montuje się je – jak sama nazwa wskazuje – w kranie. Dzięki temu nie musimy specjalnie nalewać wody do dzbanka. Wystarczy po prostu odkręcić kurek i po krzyku.

 

filtr4

 

Filtry centralne to już cięższy kaliber. Działające na zasadzie zmiękczania wody, montowane w domach jednorodzinnych lub lokalach usługowych (kawiarnie, pralnie itp.), kosztują nawet do kilku tysięcy złotych.

Filtry naszafkowe mogą oczyszczać wodę z chloru, zanieczyszczeń mechanicznych czy związków chemicznych. Jednak montowane na szafce obok zlewozmywaka, mogą nie wpływać korzystnie na ogólny wygląd kuchni. Są za to łatwe w montażu.

Wygląd nie stanowi za to problemu w przypadku filtrów podszafkowych, które dzięki montażowi pod zlewem, są po prostu niewidoczne. Zwykle stosuje się tu filtry węglowe lub odwróconą osmozę.

 

Podsumowanie

 

Jakości wody nie należy lekceważyć – wszak stanowi ona ok. 60% organizmu ludzkiego. Niemniej wybór filtra, który o tę wodę zadba, to szeroki temat, a wszystko jak zwykle uzależnione jest od naszych preferencji. Najprostszym rozwiązaniem jest zakup filtra dzbankowego. Wygodne i tanie rozwiązanie, które sprawi, że bez obaw będziemy się mogli cieszyć smakiem kawy czy herbaty. Jeśli dysponujemy jednak większym budżetem, warto rozważyć rozwiązanie bardziej zaawansowane. Filtry nakranowe, naszafkowe, czy podszafkowe zapewnią nam większą wydajność. Osobom marzącym o krystalicznie czystej wodzie, gotowym przy tym sięgnąć głęboko do kieszeni, pozostaje opcja zainwestowania  w filtr stosujący zjawisko odwróconej osmozy.

Przeczytaj także: