4.5 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Ocena 4.50 (2 głosów)

 

Wpis z serii "Nasi czytelnicy testują" - Paweł i jego golarka Philips:

Jak większość facetów – nie lubię się golić. Jednak z racji młodego wyglądu zarost stanowi u mnie  integralną część twarzy, pozwalającą niejednokrotnie przesądzić o uznaniu mnie za osobę pełno- lub niepełnoletnią (mimo że mam 30 lat). Z tego też względu najchętniej zaprogramowałbym się na określoną długość i zapomniał o goleniu – tak dobrze jednak nie ma! Do tej pory sięgałem po różne produkty – jednorazówki, golarki mechaniczne z wymiennymi ostrzami, strzyżarki do włosów bez nasadek, nie miałem natomiast przekonania do golarek elektrycznych – raz, że golenie na zero, dwa że głowice drogie. Moje zainteresowanie wzbudził dopiero PHILIPS OneBalde Pro, konkretnie model QP6510/20. Wyglądem bliżej jej do strzyżarki niż klasycznej golarki, do tego ostrze raczej przywodzi na myśl klasyczne golarki mechaniczne. Ot, taka wizualna hybryda. Do urządzenia producent dołączył nakładkę do stylizacji zarostu w zakresie 0,5-9 mm – u mnie był to argument, który przesądził o zakupie.

 

maszynka philips

 

Jak się zatem sprawdza golarka Philips?

 

Bardzo dobrze! Ruchoma głowica golarki dopasowuje się do twarzy, dwustronne ostrze pozwala golić z włosem i pod włos, a odpowiednia konstrukcja głowicy pozwala zachować minimalną odległość od skóry i nie podrażnia jej podczas pracy – dla tych, co po goleniu borykają się z mało apetyczną wysypką to naprawdę świetna wiadomość.

 

trymer do zarostu

 

Miałem obawy, czy nasadka do stylizacji będzie radziła sobie z moim dość cienkim zarostem – okazuje się, że radzi sobie bez zarzutów. Golenie przebiega szybko, gładko, bez podrażnień, wyrywania włosków itp. Całość urządzenia jest wodoodporna, możliwe jest zatem golenie na sucho i mokro (z użyciem pianki) oraz mycie pod wodą. Montaż nasadki, wymiana głowicy (rekomendowana co 4 miesiące) odbywają się prosto i instynktownie – prawidłowy montaż sygnalizowany jest charakterystycznym kliknięciem. Zastosowany akumulator pozwala korzystać z urządzenia przez godzinę, tyleż samo trwa również jego naładowanie. Korpus posiada oczywiście diodowy wskaźnik akumulatora.

 

 

philips maszynka

 

 

Dobrze, a czy są jakieś minusy? Jestem człowiekiem, który nie lubi czepiać się na siłę, więc – jak dla mnie – model QP6510/20 minusów nie posiada. Za relatywnie niedużą cenę (koło 250 zł) dostałem proste w obsłudze urządzenie do stylizacji zarostu z mocnym akumulatorem i tanimi nasadkami (koszt około 40-50 zł). Czego chcieć więcej?

 

philips one balde pro

Przeczytaj także: