1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 głosów)

 

 

Dzisiejszy artykuł kieruję szczególnie do przyszłych rodziców, którzy są w trakcie kompletowania wyprawki dla swojego nienarodzonego malucha, ale też do tych, którzy cieszą się już swoim maleństwem i zastanawiają co jeszcze mogłoby ułatwić im życie i usprawnić opiekę nad maluszkiem. Opowiem wam mianowicie o termometrze w smoczku marki Clatronic FT3618.

 

 

 smoczek z termometrem

 

 

Zakupił go mój mąż, który dostrzegł w nim same zalety: łatwość pomiaru, sprytna forma, mały rozmiar itd... itp. Niestety szybko okazało się, że to najmniej trafiony gadżet dla naszego dziecka i nie zdecydowalibyśmy się na niego gdybyśmy wczesniej poszperali w internecie i sprawdzili jak oceniają taki termometr inni rodzice:-(

 

Wygląd

 

Zacznę może od jego wyglądu. Tutaj nie mam wiekszych zastrzeżeń. Jest małych rozmiarów w kolorze biało-żółtym, z trzycyfrowym wyświetlaczem LCD i pokrywą ochronną na czujnik. Zasilany jest jedną baterią, 1x LR41, 1,5V,która jest zawarta w zestawie. Ze względów bezpieczeństwa obudowy termometru nie można otworzyć, więc możemy być spokojni i pewni,że nasza pociecha go nie otworzy i nie połknie baterii. Zakres pomiaru od 32,0 do 42,7 stopni Celcjusza. Zanim przejde do opisania Wam sposobu działania, wspomnę jeszcze,że producent zaleca przed każdym użyciem dokładne oczyszczenie i zdezynfekowanie alkoholem medycznym.

 

smoczek termometr

 

W instrukcji przeczytamy również, że dziecko nie powinno przed pomiarem pić nic gorącego oraz, że pomiaru nie powinniśmy dokonywać po wysiłku fizycznym, kąpieli czy pływaniu (duży wysiłek powoduje podwyższenie tempertury ciała i musimy odczekać 15-30 minut). Trochę mnie tu zastanawia jak u maleńkiego dziecka rozpoznać wysiłek fizyczny? Przecież kiedy chcemy zmierzyć temperaturę maluszkowi, to najprawdopodobniej jest niespokojne, może płakać , odczuwać ból, prężyć się i wyginać...dla niego to z pewnością duży wysiłek fizyczny,no ale idźmy dalej;-) kolejna wskazówka, abyśmy używali termomtera Clatronic u niemowląt i dzieci przed okresem ząbkowania. Należy zatem przed każdym pomiarem pytać naszych maleńkich dzieciaczków, czy aby nie zaczynają ząbkować;-) chodzi tu rzecz jasna o to, że dziecko może uszkodzić silikonową końcówkę swoimi pierwszymi ząbkami.

 

Jak termometr-smoczek działa w praktyce ?

 

Włączamy przycisk, który uruchomi sygnał dźwiekowy. Pojawi się kilka elementów po kolei w formie autotestu. Kiedy zobaczymy na wyświetlaczu symbol "C"- jest gotowy do użycia. Jeśli ujrzymy znaczek "Err" - nic nie zmierzymy i musimy wymienić urządzenie. Mamy symbol "C", po 10-cio krotnym sygnale dźwiekowym , nasze "C" przestanie migać i mamy wynik ( termometr sygnalizuje nam również 10-cio krotnym dźwiękiem podwyższoną temperaturę równą 37,8 stopnia Celcjusza lub większą).

 

smoczek termometr 1

 

Nie tak szybko ! ;) To nie jest wynik ostateczny. Ten ostateczny uzyskamy po kolejnych 3-5 minutach! W przypadku mojej 6-cio miesięcznej córeczki było to nie do osiągniecia. Podczas próby zmierzenia temperatury, po kilku sekundach wypluwała zgłębnik termometru i mocno plakała...nie skończyło się na jednej próbie, ale wszystkie kolejne miały taki sam finał. Moja niunia jest przyzwyczajona do kształtu swojego smoczka i podejrzewam, że większość dzieci zachowałoby się podobnie w tej sytuacji. Udało mi się przetestować termometr smoczek jedynie na samej sobie, ale powiem wam szczerze, że dziwnie się czułam podczas tego testu - 5 minut ze smoczkiem w ustach;-) termometr wskazał właściwą temperaturę, którą zweryfikowałam przy pomocy drugiego termometra, ale to nie dla mnie został kupiony ten produkt!:-(

 


Moja opinia

 

Nie polecam termometru Clatronic FT3618 żadnej mamie ani tacie. Nie sprawdził się u nas zupełnie. Moje dziecko nie zaakceptowało jego kształtu. Odrzuciło smoczek, a przy tym mocno płakało, co też wpływa niekorzystnie na pomiar, gdyż termometr nie ma wtedy kontaktu z ciałem tylko z powietrzem, które dostaje się do jego buzi. Podejrzewam, że większość dzieci, które na co dzień używają smoczki z innej firmy będą miały podobny problem i poprostu go wyplują.

 

termometr smoczek clatronic

 

Czas pomiaru jest jak dla mnie zbyt długi. W przypadku termometru dotykowego pomiar uzyskamy w ciągu 2-5 sekund a tu 3-5 minut-ehh...Nie możemy używać urządzenia jeśli maluszek zacznie ząbkować, gdyż pierwsze ząbki mogą uszkodzić nasadkę zabezpieczającą głowny mechanizm- czyli, jeśli nasz dzidziuś zaakceptuje produkt, to nie posłuży nam zbyt długo:-(

 

Nie możemy dokonywac pomiaru jeśli nasz maluch pił gorący napój w ciągu ostaniej pół godziny i po wysiłku fizycznym- pozostawie to bez komentarza;-) Tak więc reasumując, pomimo bardzo zachęcającej ceny - około 30zł w sklepie internetowym wraz z przesyłką, termometr Clatronic FT3618 to nie do końca przemyślany i dopracowany gadżet;-(

 

Przeczytaj także: